Untitled Document
Akta Biskupa Tarnowskiego

" Mimo wszystkich przeciwności i trudności dziękujemy z radością za tegoroczne żniwa "
Homilia Biskupa Tarnowskiego na Mszy św. podczas Dożynek Województwa Podkarpackiego
(Radomyśl Wielki, 4 września 2005 r.)

Drodzy Bracia i Siostry!

Uroczystość dziękczynienia za plony ma swoją długą tradycję. Człowiek od najdawniejszych czasów dziękował za plony ziemi. W psalmach Dawida mamy poetycki obraz postawy dziękczynienia za urodzaje:

"Nawiedziłeś i nawodniłeś ziemię, wzbogaciłeś ją obficie;
Przygotowałeś nam zboże i tak uprawiłeś ziemię;
Nawodniłeś jej bruzdy, wyrównałeś jej skiby,
Spulchniłeś ją deszczami i pobłogosławiłeś plonom
Rok uwieńczyłeś swoimi dobrami,
Tam gdzie przejdziesz wzbudzasz urodzaje..." (Ps 65).

My zaś, ludzie Ewangelii, gromadzimy się w niedzielę, która jest dniem Zmartwychwstania Chrystusa, dniem dziękczynienia za dzieło stworzenia świata i jego zbawienie, dniem ucieczki do Boga, aby śpiewać Bogu dziękczynne Te Deum laudamus . Dziś szczególnie za tegoroczne zbiory. W tym dniu - od pamiętnego wydarzenia w Wieczerniku - Chrystus pragnie z wszystkimi zasiadać do stołu Eucharystii, która jest zapowiedzią wiecznej uczty w Jego Królestwie. Pragnie z wszystkimi dzielić się chlebem. Nasza obecność tu i teraz wskazuje, że przyjęliśmy zaproszenie Jezusa na " łamanie chleba ", jak brzmi jedno z imion Eucharystii.

Zapowiedź naszego udziału w uczcie w Królestwie Bożym wyraża się już teraz w korzystaniu z bogactwa dzieła stworzenia. Wszyscy ciągle korzystamy z tego, co Bóg stworzył i dał człowiekowi w posiadanie.

Za chwilę, podczas przygotowania darów na ołtarzu, zostaną wypowiedziane znamienne słowa: " Błogosławiony jesteś Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twej hojności otrzymaliśmy chleb, który jest owocem ziemi i pracy rąk ludzkich ".

Tę modlitwę odmawia każdego dnia kapłan podnosząc chleb na patenie i ofiarując go Bogu, aby mocą Ducha Świętego chleb stał się Ciałem Chrystusa.

Modlitwa ta zabrzmi szczególnie uroczyście dziś, kiedy podniesiemy ku niebu niejako cały tegoroczny plon ziemi i podziękujemy za chleb za ponowiony cud jego pomnożenia. Ziarno wsiane w ziemię wyrosło i wydało plon. Więc jakże nie dziękować Bogu - dawcy i sprawcy życia że co roku odnawia się cud ziarna, które umiera i przynosi plon obfity, dokonuje się cud pomnożenia chleba i spełnia się wypowiadane modlitwą oczekiwanie: " Chleba naszego, powszedniego daj nam dzisiaj "!

Do tego, co wyrosło na polu - z matki ziemi - trzeba dołożyć jeszcze i to wszystko, co możemy użytkować, konsumować, czyli niejako żniwować. W tych kategoriach myślimy i mówimy o takich dobrach, jak: mieszkanie, dom, praca, informacje, bogactwa techniki. To wszystko jest w jakimś szerszym znaczeniu dobrem, które otrzymujemy i z którego korzystamy. Wszak człowiek nie jest samowystarczalny - aby żyć musi ciągle, korzystać z dóbr stworzonych i wytworzonych przez naszych bliźnich. Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, jak wiele jest ofiarowanego nam dobra. Za nie należy się wdzięczność Bogu i ludziom.

Dziękujemy w szczególny sposób za chleb. Dzięki Bożej hojności i pracy rąk ludzkich nie brakuje go nikomu w naszej Ojczyźnie. Jednak w czasach myślenia globalnego nie możemy zapomnieć o tych, którzy na świecie chleba nie mają. Bardzo potrzebne jest praktykowanie solidarności jako cnoty moralnej, która pozwala dostrzec, że ludzie i społeczności są podobni sobie, są równymi sobie uczestnikami "uczty życia, na którą Bóg zaprasza jednakowo wszystkich ludzi" (SRS, 39). W tym miejscu pragnę podziękować za wszystkie gesty solidarności z ofiarami kataklizmów, szczególnie zaś z umierającymi z głodu na kontynencie afrykańskim.

Bracia i Siostry!

Kiedy jednak spoglądamy na chleb - widzimy tych, którzy są niejako "twórcami chleba" rolników i piekarzy. Dostrzegamy też zwykłych konsumentów chleba, którzy nieraz widzą tylko chleb, a nie dostrzegają za nim ogromu pracy innych.

Każdy z nas korzysta z pracy innych, z ich dorobku i trudu. Dlatego powinien być - jako człowiek i chrześcijanin - tym, który ciągle daje coś od siebie stając się dobroczyńcą czy darczyńcą dla innych. Dotyczy to nie tylko spraw materialnych, ale i duchowych.

Wiemy, że w Kościele od początku ważne miejsce zajmowali ci, którzy troszczyli się o sprawy ducha. I chociaż nie produkowali niczego w sensie materialnym, to społeczność wierzących zawsze uznawała ich obecność za szczególnie owocną w duchowym porządku łaski. I tak jest w Kościele po dzień dzisiejszy. Wciąż żywa jest świadomość, że nie samym chlebem żyje człowiek! I sam chleb, nawet gdyby człowiek miał go w obfitości czy nawet w "nadobfitości" - jak to nieraz bywa, ostatecznie nie zaspokoi duchowych pragnień człowieka.

Dlatego pragniemy dzisiaj dziękować Bogu także za wszelkie dobra duchowe, które stały się naszym udziałem przez posługę wielkiego Jana Pawła II. Ile wam, Drodzy Rolnicy, ofiarował miłości, życzliwości, pomocy; ile razy upomniał się o was. Mówił do was i często także za was. Dlatego dziękujemy za tego wielkiego Siewcę Słowa Bożego, zaś szczególnie za postulat wypowiedziany w Zamościu w 1999 r., "aby w procesie reform sprawy rolników, były dostrzegane i rozwiązywane w duchu społecznej sprawiedliwości". Chodzi o tego ducha, którego św. Paweł Apostoł celnie określił w słowach: "Jeden drugiego brzemiona noście".

"To zwięzłe zdanie Apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy dźwigane przez człowieka samotnie" (Jan Paweł II, Homilia w Gdańsku, 12 czerwca 1987r.). Nikt w naszym kraju nie powinien być opuszczony i zapomniany, nie powinien nieść ciężaru swego losu samotnie. Trzeba, aby o tej powinności pamiętali wszyscy sprawujący z mandatu społecznego jakąkolwiek władzę. Im wszystkim trzeba przypomnieć, iż jest ona służbą człowiekowi, współobywatelowi i ma na celu pomnażanie dobra wspólnego a nie prywatę czy egoistyczne cele partyjne.

Bracia i Siostry!

Dzisiejsza uroczystość gromadzi nas jako ludzi dziękczynienia. Tak! Wy, rolnicy, jesteście ludźmi dziękczynienia. Niech ono wyraża się także umiejętnością szanowania Bożego dzieła, stworzenia, jakim jest świat z właściwie niewyczerpalnymi dobrami, oddanymi na służbę człowiekowi - " widział Bóg, że wszystko, co stworzył było bardzo dobre " (Rdz 1,31).

Dziękować znaczy przede wszystkim czynić coś z radością. Tak - mimo wszystkich przeciwności i trudności - dziękujemy z radością za tegoroczne żniwa.

Trzeba też, dziękując razem z rolnikami za bogate żniwa, dziękować im za trud rolniczej pracy - trud nie zawsze doceniany i nie zawsze zauważony. Dziękujemy wam, Drodzy Rolnicy, za Waszą sumienną, ciężką rolniczą pracę! Bóg Wam zapłać!

Ogarniamy z Radomyśla Wielkiego wszystkich rolników Podkarpacia, i całej Polski, którzy jak się to zwykło wypisywać na sztandarach: żywią i bronią . Bronią tego, co polskie i narodowe, także tego, co katolickie i ewangeliczne. Dziś trzeba by dodać: i godnie reprezentują naszą ojczyznę w rodzinie krajów zjednoczonej Europy. W tej rodzinie rzetelna pracowitość i zapobiegliwość polskiego rolnika jest coraz bardziej ceniona.

Dlatego ogarniamy was modlitwą i wdzięcznością. To wy jesteście najbliżej dzieła stworzenia, gdyż macie do czynienia z tym, co Boże.

Z tej racji uczycie nas postawy dziękczynienia! Wy wskazujecie na dobro, które jest i które się stało i za nie dziękujecie. Uczycie nas optymizmu i pielęgnowania nadziei, że zasiane dobro słowa wielkiego Siewcy Jana Pawła II ostatecznie przyniesie plon sprawiedliwości. Bóg zapłać za tę lekcję dziękowania za dobro!

Wiara w Jezusa Chrystusa uczy nas trzeźwej oceny rzeczywistości ziemskiej. Jezus nigdy nie obiecywał człowiekowi raju na ziemi. Uczył raczej realizmu ziemskiego bytowania jako drogi do ojczyzny wiecznej, uczył wytrwałego zmagania się z trudnościami, aby zasiąść ostatecznie na uczcie wiecznej. Uczył spojrzenia na życie w kategoriach powołania, którego spełnienie nadaje ostateczny sens i niepowtarzalne znaczenie każdemu ludzkiemu życiu. W takiej postawie wyraża się ewangeliczna mądrość serca, której uczy nas Jezus Chrystus. To On dziś zachęcił nas do wspólnoty modlitwy, jako skutecznego osiągania Bożych darów: "Jeśli dwaj... na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie" .

W tej godzinie Eucharystii chcemy razem, zgodnie - ciesząc się obecnością Chrystusa - prosić z wami, Drodzy Rolnicy, o Boże błogosławieństwo; o solidarne społeczeństwo; o państwo szanujące obywateli i o polityków mających na celu dobro wspólne.

Bracia i Siostry! Drodzy Rolnicy!

Te wszystkie sprawy - wasze sprawy - zawierzamy Bożej Opatrzności i życzmy wam: "Aby życie ludzkie stawało się coraz bardziej ludzkie, aby wszystko, co na to życie się składa, odpowiadało prawdziwej godności człowieka; byście nie bytowali w lęku o swoją przyszłość; o przyszłość swoich rodzin" (Jan Paweł II, Redemptor hominis , 15). Amen.

Untitled Document
CZĘŚĆ I
URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Dekret

Z życia diecezji

Godności - zwolnienia - nominacje - inne

CZĘŚĆ II
FORMACYJNO-PASTORALNA

Opracowania