Homilia w czasie Mszy św. połączonej  ze święceniami prezbiteratu *

(Tarnów – Katedra, 25 maja 2013 r.)

Umiłowani Siostry i Bracia!

Serdecznym pozdrowieniem ogarniam wszystkich przybyłych do tarnowskiej katedry, którzy swą modlitwą i bliskością towarzyszą gronu naszych diakonów, w dniu ich narodzin do kapłaństwa.

Dziś bowiem uobecniamy w sakramentalnym obrzędzie misterium Ostatniej Wieczerzy, podczas której Jezus Chrystus ustanowił kapłaństwo. Kapłaństwo rodzi się i zarazem osiąga swój szczyt w godzinie sprawowania Eucharystii. Jej uobecnianie jest najważniejszym celem kapłańskiego życia. Kapłan żyje przede wszystkim po to, by codziennie wypowiadać słowa konsekracji: „To jest Ciało moje… To jest kielich Krwi mojej…”, i aby czynić to na pamiątkę naszego Pana.

Dlatego też, drodzy Bracia Diakoni, począwszy od dzisiaj, aż po kres waszych dni, Eucharystia będzie zawsze szczytem i celem każdego przeżywanego przez Was kolejnego dnia kapłańskiego życia. Kapłan, wypowiadając słowa przeistoczenia, w tajemniczy sposób doświadcza jedności swego działania z działaniem Jezusa Chrystusa. Trzykrotnie wypowiada słowo „moje”: „To jest Ciało moje”; „To jest kielich Krwi mojej”; „To czyńcie na moją pamiątkę”. Fakt ten, uwypuklając jedność działania Jezusa i Jego kapłana, wskazuje także na ofiarniczy wymiar egzystencji każdego kapłana. Wraz z Ciałem Chrystusa celebrans składa na ołtarzu swoje ciało, czyli to wszystko, co wiąże się z życiem cielesnym: ofiaruje swój czas, swoje siły, zdrowie i posiadane talenty. Wraz z Chrystusową Krwią kapłan ofiaruje swoją krew, czyli to wszystko, czego symbolem jest przelana krew: poświęcenie, cierpienia fizyczne i duchowe, trudne doświadczenia oraz powolne obumieranie w imię większej miłości – aż po granicę śmierci. Codzienne głębokie przeżywanie tej tajemnicy zjednoczenia z Chrystusem powinno coraz bardziej przybliżać kapłanów do rzeczywistości, jaką wyrażają słowa św. Pawła: „teraz już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,20).

Umiłowani!

Odczytany dzisiaj fragment z Ewangelii według św. Jana przywołał poruszającą modlitwę Jezusa Chrystusa za swoich uczniów i za wspólnotę Kościoła. Chrystus prosi Ojca o dar jedności dla swoich uczniów. Aż pięć razy wypowiada swe modlitewne pragnienie skierowane do Ojca: „aby stanowili jedno” (zob. J 17,11.21ab.22.23). Ikoną i wzorem tej jedności ma być doskonała jedność samego Boga: Ojca i Syna w Duchu Świętym.

Prosząc Ojca o dar jedności, Chrystus odsłania najgłębsze pragnienie swego Serca, którym ogarnia wspólnotę Kościoła na całej przestrzeni jego dziejów. Jest to pragnienie jedności z Bogiem i jedności Jego uczniów pomiędzy sobą. Zawsze bowiem słowo „jedność” w ustach Chrystusa ma ten podwójny wymiar. Można powiedzieć, że w tej Chrystusowej modlitwie został zawarty Jego testament. Wszak modlitwę tę Jezus wypowiada na kilkanaście godzin przed swoją śmiercią. Tym bardziej zatem winniśmy przyjąć Jego wolę, wyrażoną w takich właśnie okolicznościach, jako priorytet kapłańskiego życia i wszelkiego naszego posługiwania.

Otaczający nas ludzki świat jest bardzo podzielony. Można mieć wrażenie, że znajduje jakby upodobanie w prowadzeniu jałowych kłótni i sporów. Usiłuje się także przeciwstawiać nauczanie Kościoła orędziu Ewangelii Chrystusa. Różne działania, widoczne we współczesnym świecie, zmierzają do tego, aby jak najbardziej podzielić uczniów Chrystusa, a w ten sposób osłabić Kościół. Często bywa powtarzany slogan: „Chrystus – tak, Kościół – nie”. Tymczasem każdy, kto z uwagą zatrzyma się nad słowami Jezusa, zauważy tę niezwykle mocną więź, jaka łączy Chrystusa i Jego Kościół: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi, lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” (Łk 10,16). Każdy, kto rzeczywiście wierzy w Chrystusa i kocha Go, nie może lekceważyć przejmujących słów Jego modlitwy: „aby stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie,  a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś” (J 17,21).

Umiłowani Bracia Diakoni!

Przyjmijcie słowa Modlitwy arcykapłańskiej Jezusa Chrystusa jako program na całe wasze kapłańskie życie. Wracajcie często do nich, sięgając po księgę Pisma Świętego. Przede wszystkim jednak budujcie i pielęgnujcie waszą osobistą jedność z Bogiem. Owocem tego zjednoczenia będzie umiejętne budowanie chrześcijańskiej jedności wspólnot i środowisk, do których zostaniecie posłani w imieniu Kościoła. Bądźcie wrażliwi na głos Boga rozbrzmiewający w waszych sumieniach oraz na głos Boży rozbrzmiewający w nauczaniu Kościoła!

Ojciec Święty Franciszek, inaugurując swój pontyfikat w uroczystość Świętego Józefa, mówił, odnosząc się do patrona dnia: „Józef jest «opiekunem», bo umie słuchać Boga, pozwala się prowadzić Jego wolą i właśnie  z tego względu jest jeszcze bardziej troskliwy o powierzone mu osoby, potrafi realistycznie odczytywać wydarzenia, jest czujny na to, co go otacza,  i potrafi podjąć najmądrzejsze decyzje. W nim widzimy, drodzy przyjaciele, jak się odpowiada na Boże powołanie – będąc dyspozycyjnym, gotowym. Widzimy też jednak, co stanowi centrum powołania chrześcijańskiego: Chrystus! Strzeżemy Chrystusa w naszym życiu, aby strzec innych, strzec dzieła stworzenia!”.

Uważne i umiejętne wsłuchiwanie się w głos Boży i głos nauczania Kościoła będzie dla Was swoistego rodzaju kompasem na kapłańskie życie. Dzięki niemu będziecie mogli poruszać się mądrze i pewnie, prowadząc innych ludzi ku jedności z Bogiem i pomiędzy sobą.

Jako kapłani Chrystusa będziecie stanowić Jego szczególną własność. On otacza Was swoją modlitwą, w której powierza Was swemu Ojcu. Prosi Boga Ojca, aby „zachował was w swoim Imieniu”, „aby was ustrzegł od złego” i „abyście mieli w sobie Jego radość w całej pełni”. Wreszcie, Jezus Chrystus „poświęcił za was w ofierze samego siebie, abyście i wy byli uświęceni w prawdzie” (por. J 17,11n).

Za chwilę położycie się w geście prostracji na posadzce katedry.  W tym geście możemy dostrzec echo tamtego momentu, kiedy to Chrystus kładł się na belce krzyża na wzgórzu Golgoty, aby unieść nad światem swoje ręce i błogosławić. Ten gest jednoczy nas z Ukrzyżowanym Chrystusem. Ale ten gest jednoczy nas także ze sobą: biskupa z kapłanami i kapłanów między sobą. Ten gest jednoczy nas w dźwiganiu tego samego krzyża  i dzieleniu tej samej troski o wzrost łaski w duszach powierzonych nam wiernych. Noście w sobie tę świadomość, że jesteśmy pracownikami tej samej winnicy Pańskiej. Nasza współpraca, dzielony trud i troska o Kościół prowadzi nas ostatecznie do jedności w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.

Umiłowani Siostry i Bracia!

Patrząc na tych naszych braci diakonów, którzy za chwilę mają przyoblec się w szatę urzędowego kapłaństwa Chrystusa, staje przed nami pytanie: „Jakim powinien być człowiek, na którego nakładane są ręce podczas święceń kapłańskich?”. I możemy odpowiedzieć: „Musi on być nade wszystko człowiekiem, któremu zależy na Bogu, ponieważ tylko wówczas naprawdę zależy mu na ludziach”. Możemy też powiedzieć odwrotnie: „Kapłan powinien być człowiekiem, któremu ludzie leżą na sercu, którego nurtuje los ludzi. Musi on być człowiekiem dla innych”. Może on jednak być naprawdę takim, tylko wówczas, kiedy jest człowiekiem przejętym Bogiem.

W tym szczególnym dniu dla naszych braci diakonów – dniu ich narodzin do kapłaństwa – towarzyszymy im żarliwą modlitwą i bliskością naszych serc, prosząc, aby przez całe swe kapłańskie życie pozostali ludźmi Boga; aby byli zjednoczeni w Jego miłości i w miłości do każdego człowieka.

Tę uroczystą liturgię przeżywamy także w duchu wdzięczności wobec rodziców naszych kandydatów do kapłaństwa, wobec ich rodzeństwa i bliskich. Składam Wam przepojone wdzięcznością słowa chrześcijańskiego „Bóg zapłać!”. Dziękuję również księżom proboszczom i wikariuszom z rodzinnych parafii naszych diakonów, w których zrodziło się ziarno ich powołania do kapłaństwa. Szczególną wdzięcznością ogarniam wspólnotę naszego seminarium duchownego. Na ręce Księdza Rektora składam podziękowanie za trud przewodzenia w drodze do kapłaństwa tym naszym braciom.

Niech Chrystus, Najwyższy i Wieczny Kapłan, przyjmie ofiarę ich oddanych i czystych serc. Niech wyciśnie w nich pieczęć sakramentalnej przynależności do Niego. Niech uświęci ich swoją łaską i zachowa w jedności ze sobą – aż do końca. Amen.



SPIS TREŚCI

CZĘŚĆ I: URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta Konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Homilie

Komunikaty

Dekrety

Z życia diecezji

Kalendarium: kwiecień – czerwiec 2013

Jubileusz 25-lecia kapłaństwa biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża

Odznaczenia – zwolnienia – nominacje

Zmarli kapłani